Integracje Gaius-Lex z Outlookiem, Gmailem, OneDrive i Dyskiem Google są już dostępneDowiedz się więcej

Bezpieczeństwo plików w Gaius Lex

Szyfrowanie dysku jest teraz obowiązkowe.

Do tej pory szyfrowanie plików na Mój dysk było opcjonalne. Od tej zmiany obejmuje każde konto, bez wyjątków, a klucz do Twoich plików otwierasz tylko Ty. Od razu wdrożyliśmy też kryptografię postkwantową (PQC).

  • Klucz otwierasz Ty

    hasłem, kluczem dostępu albo kodem zapasowym

  • 8 kodów zapasowych

    dostaniesz przy pierwszym logowaniu po zmianie

  • Kryptografia postkwantowa

    ochrona na lata, także przed komputerami kwantowymi

  • Pliki zostają na miejscu

    nic nie wgrywasz ani nie przenosisz

Szyfrowanie plików w Gaius Lex w nieco ponad minutę.Film ma napisy w obrazie, możesz oglądać bez dźwięku.

Dlaczego to robimy

Pracujesz na dokumentach objętych tajemnicą zawodową.

Dlatego klucz do Twoich plików jest teraz zamknięty Twoim sekretem. To ta sama zasada co w menedżerach haseł: dostawca przechowuje dane, ale nie ma czym ich otworzyć.

01

Nawet kopia bazy danych nic nie da

Gaius po konfiguracji nie przechowuje kopii klucza do Twoich plików. Kopia naszej bazy, nawet razem z kluczami serwera, nie wystarczy, żeby je odczytać.

02

Obowiązkowe dla każdego konta

Nie da się tego wyłączyć. Słabo chronione konto jednej osoby osłabiałoby też foldery, które udostępnia innym w kancelarii.

03

Odporne na przyszłe ataki

Klucze chronimy kryptografią postkwantową. Dane przechwycone dziś nie dadzą się odszyfrować także wtedy, gdy pojawią się komputery kwantowe.

Kryptografia postkwantowa (PQC)

Przechwycone dziś, odszyfrowane za kilka lat.

Dzisiejsze szyfrowanie oparte na algorytmach takich jak RSA jest bezpieczne, dopóki nie pojawią się wydajne komputery kwantowe. Kiedy to nastąpi, będzie je można łamać, również wstecz.

Istnieją firmy i grupy, które już teraz zbierają zaszyfrowany ruch sieciowy i wycieki baz danych tylko po to, żeby odszyfrować je za kilka lat. Taka strategia nazywa się „zbierz teraz, odszyfruj później”.

Dla większości danych to bez znaczenia: stary czat czy wyciąg sprzed pięciu lat ma małą wartość. Tajemnica adwokacka i dokumenty ze spraw sądowych potrafią mieć wartość jeszcze po trzydziestu latach.

Dlatego wdrożyliśmy PQC od razu, a nie dopiero wtedy, gdy komputery kwantowe staną się faktem.

  1. Dziś

    Dane są przechwytywane

    Ktoś przechwytuje ruch prawnika albo znajduje zaszyfrowane dokumenty w wycieku. Dziś nie da się ich odczytać.

  2. Przez lata

    Leżą w archiwum

    Zebrane dane czekają. Ich przechowywanie jest tanie, a dla atakującego to inwestycja na przyszłość.

  3. Za kilka lat

    Komputer kwantowy łamie RSA

    Klasyczne szyfrowanie przestaje chronić. Wszystko, co zebrano, można odszyfrować wstecz.

  4. Z PQC w Gaius

    Twoje pliki zostają zamknięte

    Algorytmy postkwantowe projektowano właśnie na taki scenariusz, więc dane zebrane dziś pozostają nieczytelne.

Twoje dotychczasowe pliki

Nic nie przenosisz i nic nie tracisz.

To nie jest naprawa błędu ani reakcja na incydent. Wzmacniamy sposób przechowywania klucza.

  • Szyfrowałeś już pliki? Pozostają zaszyfrowane, zmienia się tylko to, kto trzyma klucz.
  • Nie szyfrowałeś dotąd dysku? Gaius zaszyfruje Twoje pliki automatycznie, w tle. Niczego nie wgrywasz ponownie.
  • Dokumenty, foldery i udostępnienia zostają tam, gdzie były.
WcześniejTeraz
Szyfrowanie opcjonalneObowiązkowe dla każdego konta
Klucz dostępny po stronie serweraKlucz otwierasz tylko Ty
Pytania pomocniczeKody zapasowe i klucze dostępu
Klasyczna kryptografiaKryptografia postkwantowa (PQC)

Co musisz zrobić

Jeden krok przy najbliższym logowaniu.

Przy pierwszym logowaniu po zmianie zapiszesz 8 kodów zapasowych i przepiszesz jeden z nich. Tego kroku nie da się pominąć: dopiero wtedy usuwamy kopię klucza z serwera.

Logujesz się e-mailem i hasłem
  1. Zaloguj się jak zwykle. Twoje hasło jest teraz również kluczem do plików.
  2. Zapisz kody zapasowe. W oknie „Zapisz kody zapasowe” pobierz plik gaius-kody-zapasowe.txt z 8 kodami.
  3. Przepisz jeden kod. Tak potwierdzasz, że kody naprawdę masz.

Gotowe. Od tej chwili Gaius nie przechowuje kopii klucza do Twoich plików.

Logujesz się przez Google lub Facebook
  1. Wybierz własny klucz do plików: klucz dostępu na tym urządzeniu (odcisk palca, Face ID, PIN), klucz dostępu w telefonie (kod QR) albo osobne hasło do plików.
  2. Zapisz kody zapasowe i przepisz jeden z nich, tak jak wyżej.
  3. Dodaj klucz dostępu na drugim urządzeniu, np. w telefonie. W profilu, w sekcji „Klucze dostępu”.

Klucze dostępu działają tylko na app.gaius-lex.pl i w przeglądarkach, które w pełni je obsługują. Jeśli Twoja nie obsługuje, wybierz hasło do plików.

Kody zapasowe

Twoje jedyne wyjście awaryjne.

Kody przydadzą się, gdy zapomnisz hasła albo stracisz urządzenie z kluczem dostępu. Nikt inny, także Gaius, nie odzyska za Ciebie dostępu do plików.

Rób tak

  • Wydrukuj kody i trzymaj je z ważnymi dokumentami, np. w sejfie kancelarii.
  • Albo zapisz je w menedżerze haseł (1Password, Bitwarden, KeePass).
  • Przechowuj je poza komputerem, na którym pracujesz.

Nie rób tak

  • Nie wysyłaj kodów e-mailem ani komunikatorem, także do siebie.
  • Nie pokazuj ich nikomu, także współpracownikom ani działowi IT.
  • Nie trzymaj ich tylko w folderze „Pobrane”.

Warto wiedzieć

Każdy kod działa tylko raz. Gdy zostaną Ci dwa, przy następnym logowaniu dostaniesz nowy zestaw. Nowe kody wygenerujesz też sam: profil → Kody zapasowe → Wygeneruj nowe kody zapasowe. Stare przestaną wtedy działać.

Typowe sytuacje

Co zrobić, gdy…

SytuacjaCo zrobić
Zapomniałem hasłaZresetuj hasło przez link w e-mailu. Aplikacja poprosi o jeden kod zapasowy, dzięki któremu zachowasz swoje pliki.
Zapomniałem hasła i nie mam żadnego koduNa stronie resetu wybierz „Nie mam żadnego kodu zapasowego”. Zobaczysz, co zostanie usunięte, a co zostanie (szczegóły poniżej).
Zgubiłem telefon lub laptop z kluczem dostępuOdblokuj pliki drugim kluczem dostępu, hasłem do plików albo kodem zapasowym. Potem w profilu usuń zgubiony klucz i dodaj nowy.
Aplikacja pokazuje „Odblokuj swoje pliki”Sesja nie ma klucza (np. po zalogowaniu przez Google). Użyj klucza dostępu, hasła albo kodu zapasowego.
Zmieniam hasłoNic więcej nie trzeba robić. Pliki zostają, a nowe hasło zaczyna je otwierać.
Kody się kończą albo zaginęłyProfil → „Kody zapasowe” → „Wygeneruj nowe kody zapasowe”.
Nowa osoba w kancelarii nie widzi udostępnionego folderuKlucz do folderu dostarcza automatycznie ktoś, kto ma do niego dostęp, gdy jest zalogowany. Zwykle wystarczy, że taka osoba otworzy Gaius.

Reset hasła bez kodu zapasowego

Hasło i kody zgubione razem oznaczają, że tych plików nie da się odzyskać.

Bez kodu nikt, także Gaius, nie otworzy Twoich zaszyfrowanych plików. Żeby ustawić nowe hasło, tworzymy dla Ciebie nowy klucz. Przed potwierdzeniem zobaczysz liczby dla swojego konta. Tej operacji nie można cofnąć.

  • UsunięteTwoje zaszyfrowane pliki, których nie czyta nikt inny.
  • ZostająPliki w Twoich folderach udostępnionych innym. Nadal jesteś ich autorem, a klucz odzyskasz od osoby, która ma do nich dostęp, gdy się zaloguje.
  • ZostająFoldery, które inni udostępnili Tobie.

Najczęstsze pytania

Pytania i odpowiedzi.

Czy ta zmiana oznacza, że wcześniej coś było nie tak?

Nie. Zaszyfrowane pliki pozostawały zaszyfrowane. Wzmacniamy ochronę klucza tak, żeby nawet my nie mogli go użyć bez Ciebie, i od razu przechodzimy na kryptografię postkwantową. To kolejny krok w zabezpieczeniach, a nie łatanie dziury.

Dlaczego szyfrowanie jest teraz obowiązkowe?

Bo w kancelarii pliki są współdzielone. Słabo chronione konto jednej osoby osłabiałoby też foldery udostępnione innym. Jednakowy poziom ochrony dla wszystkich kont to jedyny sposób, żeby udostępnianie było bezpieczne.

Po co kryptografia postkwantowa, skoro komputerów kwantowych jeszcze nie ma?

Bo dane można przechwycić dziś i odszyfrować za kilka lat. Tajemnica zawodowa nie wygasa po roku czy dwóch, więc ochrona musi wytrzymać dłużej niż obecne algorytmy. Wdrożenie PQC teraz zamyka tę lukę z wyprzedzeniem.

Czy po zmianie stracę jakieś pliki?

Nie. Przejście na nowy sposób przechowywania klucza nie usuwa ani nie zmienia żadnych dokumentów. Pliki można stracić tylko w jednej sytuacji: gdy w przyszłości zapomnisz hasła i nie będziesz mieć żadnego kodu zapasowego.

Czy pracownicy Gaius mogą przeczytać moje pliki?

Po skonfigurowaniu kodów zapasowych nie mamy kopii klucza do Twoich plików. Podczas Twojej sesji system odszyfrowuje pliki, żeby móc z nimi pracować (wyszukiwanie, agent, edycja). Nie przechowujemy jednak niczego, co pozwoliłoby je otworzyć później bez Ciebie.

Czy asystent AI i praca w tle nadal działają?

Tak. Gdy jesteś zalogowany, zadania, które uruchamiasz (wgrywanie i OCR plików, synchronizacja z Dyskiem Google, agent), dostają czasowy dostęp do Twoich plików. Dostęp wygasa sam, a zmiana hasła lub wylogowanie go odbiera.

Czy udostępnianie folderów działa tak jak wcześniej?

Tak, łącznie z udostępnianiem całej kancelarii i grupom. Klucze do udostępnionych folderów są zapieczętowane dla osób, które mają do nich dostęp, a nie dla serwera.

Dlaczego nie mogę pominąć kodów zapasowych?

Dopóki nie potwierdzisz kodów, serwer musi trzymać kopię Twojego klucza, żebyś nie stracił plików. Potwierdzenie kodów pozwala nam tę kopię usunąć. Bez tego kroku ochrona nie zadziała.

Co z pytaniami pomocniczymi?

Nie są już używane. Zastąpiły je kody zapasowe i klucze dostępu, które są znacznie bezpieczniejsze.

Czy to chroni wszystko?

Szyfrowanie obejmuje treść Twoich dokumentów na Mój dysk. Niektóre dane pomocnicze, na przykład historia rozmów z asystentem i indeksy wyszukiwania, nie są jeszcze objęte tą ochroną. Pracujemy nad tym.

Do zapamiętania

Cztery rzeczy.

  1. Zapisz kody zapasowe i trzymaj je poza komputerem.

  2. Google lub Facebook? Dodaj klucz dostępu na dwóch urządzeniach.

  3. Kody się kończą albo zaginęły? Wygeneruj nowe w profilu.

  4. Hasło i kody zgubione razem oznaczają, że plików nie da się odzyskać.