Nawet kopia bazy danych nic nie da
Gaius po konfiguracji nie przechowuje kopii klucza do Twoich plików. Kopia naszej bazy, nawet razem z kluczami serwera, nie wystarczy, żeby je odczytać.
Bezpieczeństwo plików w Gaius Lex
Do tej pory szyfrowanie plików na Mój dysk było opcjonalne. Od tej zmiany obejmuje każde konto, bez wyjątków, a klucz do Twoich plików otwierasz tylko Ty. Od razu wdrożyliśmy też kryptografię postkwantową (PQC).
Klucz otwierasz Ty
hasłem, kluczem dostępu albo kodem zapasowym
8 kodów zapasowych
dostaniesz przy pierwszym logowaniu po zmianie
Kryptografia postkwantowa
ochrona na lata, także przed komputerami kwantowymi
Pliki zostają na miejscu
nic nie wgrywasz ani nie przenosisz
Dlaczego to robimy
Dlatego klucz do Twoich plików jest teraz zamknięty Twoim sekretem. To ta sama zasada co w menedżerach haseł: dostawca przechowuje dane, ale nie ma czym ich otworzyć.
Gaius po konfiguracji nie przechowuje kopii klucza do Twoich plików. Kopia naszej bazy, nawet razem z kluczami serwera, nie wystarczy, żeby je odczytać.
Nie da się tego wyłączyć. Słabo chronione konto jednej osoby osłabiałoby też foldery, które udostępnia innym w kancelarii.
Klucze chronimy kryptografią postkwantową. Dane przechwycone dziś nie dadzą się odszyfrować także wtedy, gdy pojawią się komputery kwantowe.
Kryptografia postkwantowa (PQC)
Dzisiejsze szyfrowanie oparte na algorytmach takich jak RSA jest bezpieczne, dopóki nie pojawią się wydajne komputery kwantowe. Kiedy to nastąpi, będzie je można łamać, również wstecz.
Istnieją firmy i grupy, które już teraz zbierają zaszyfrowany ruch sieciowy i wycieki baz danych tylko po to, żeby odszyfrować je za kilka lat. Taka strategia nazywa się „zbierz teraz, odszyfruj później”.
Dla większości danych to bez znaczenia: stary czat czy wyciąg sprzed pięciu lat ma małą wartość. Tajemnica adwokacka i dokumenty ze spraw sądowych potrafią mieć wartość jeszcze po trzydziestu latach.
Dlatego wdrożyliśmy PQC od razu, a nie dopiero wtedy, gdy komputery kwantowe staną się faktem.
Dziś
Ktoś przechwytuje ruch prawnika albo znajduje zaszyfrowane dokumenty w wycieku. Dziś nie da się ich odczytać.
Przez lata
Zebrane dane czekają. Ich przechowywanie jest tanie, a dla atakującego to inwestycja na przyszłość.
Za kilka lat
Klasyczne szyfrowanie przestaje chronić. Wszystko, co zebrano, można odszyfrować wstecz.
Z PQC w Gaius
Algorytmy postkwantowe projektowano właśnie na taki scenariusz, więc dane zebrane dziś pozostają nieczytelne.
Twoje dotychczasowe pliki
To nie jest naprawa błędu ani reakcja na incydent. Wzmacniamy sposób przechowywania klucza.
| Wcześniej | Teraz |
|---|---|
| Szyfrowanie opcjonalne | Obowiązkowe dla każdego konta |
| Klucz dostępny po stronie serwera | Klucz otwierasz tylko Ty |
| Pytania pomocnicze | Kody zapasowe i klucze dostępu |
| Klasyczna kryptografia | Kryptografia postkwantowa (PQC) |
Co musisz zrobić
Przy pierwszym logowaniu po zmianie zapiszesz 8 kodów zapasowych i przepiszesz jeden z nich. Tego kroku nie da się pominąć: dopiero wtedy usuwamy kopię klucza z serwera.
gaius-kody-zapasowe.txt z 8 kodami.Gotowe. Od tej chwili Gaius nie przechowuje kopii klucza do Twoich plików.
Klucze dostępu działają tylko na app.gaius-lex.pl i w przeglądarkach, które w pełni je obsługują. Jeśli Twoja nie obsługuje, wybierz hasło do plików.
Kody zapasowe
Kody przydadzą się, gdy zapomnisz hasła albo stracisz urządzenie z kluczem dostępu. Nikt inny, także Gaius, nie odzyska za Ciebie dostępu do plików.
Każdy kod działa tylko raz. Gdy zostaną Ci dwa, przy następnym logowaniu dostaniesz nowy zestaw. Nowe kody wygenerujesz też sam: profil → Kody zapasowe → Wygeneruj nowe kody zapasowe. Stare przestaną wtedy działać.
Typowe sytuacje
| Sytuacja | Co zrobić |
|---|---|
| Zapomniałem hasła | Zresetuj hasło przez link w e-mailu. Aplikacja poprosi o jeden kod zapasowy, dzięki któremu zachowasz swoje pliki. |
| Zapomniałem hasła i nie mam żadnego kodu | Na stronie resetu wybierz „Nie mam żadnego kodu zapasowego”. Zobaczysz, co zostanie usunięte, a co zostanie (szczegóły poniżej). |
| Zgubiłem telefon lub laptop z kluczem dostępu | Odblokuj pliki drugim kluczem dostępu, hasłem do plików albo kodem zapasowym. Potem w profilu usuń zgubiony klucz i dodaj nowy. |
| Aplikacja pokazuje „Odblokuj swoje pliki” | Sesja nie ma klucza (np. po zalogowaniu przez Google). Użyj klucza dostępu, hasła albo kodu zapasowego. |
| Zmieniam hasło | Nic więcej nie trzeba robić. Pliki zostają, a nowe hasło zaczyna je otwierać. |
| Kody się kończą albo zaginęły | Profil → „Kody zapasowe” → „Wygeneruj nowe kody zapasowe”. |
| Nowa osoba w kancelarii nie widzi udostępnionego folderu | Klucz do folderu dostarcza automatycznie ktoś, kto ma do niego dostęp, gdy jest zalogowany. Zwykle wystarczy, że taka osoba otworzy Gaius. |
Reset hasła bez kodu zapasowego
Bez kodu nikt, także Gaius, nie otworzy Twoich zaszyfrowanych plików. Żeby ustawić nowe hasło, tworzymy dla Ciebie nowy klucz. Przed potwierdzeniem zobaczysz liczby dla swojego konta. Tej operacji nie można cofnąć.
Najczęstsze pytania
Nie. Zaszyfrowane pliki pozostawały zaszyfrowane. Wzmacniamy ochronę klucza tak, żeby nawet my nie mogli go użyć bez Ciebie, i od razu przechodzimy na kryptografię postkwantową. To kolejny krok w zabezpieczeniach, a nie łatanie dziury.
Bo w kancelarii pliki są współdzielone. Słabo chronione konto jednej osoby osłabiałoby też foldery udostępnione innym. Jednakowy poziom ochrony dla wszystkich kont to jedyny sposób, żeby udostępnianie było bezpieczne.
Bo dane można przechwycić dziś i odszyfrować za kilka lat. Tajemnica zawodowa nie wygasa po roku czy dwóch, więc ochrona musi wytrzymać dłużej niż obecne algorytmy. Wdrożenie PQC teraz zamyka tę lukę z wyprzedzeniem.
Nie. Przejście na nowy sposób przechowywania klucza nie usuwa ani nie zmienia żadnych dokumentów. Pliki można stracić tylko w jednej sytuacji: gdy w przyszłości zapomnisz hasła i nie będziesz mieć żadnego kodu zapasowego.
Po skonfigurowaniu kodów zapasowych nie mamy kopii klucza do Twoich plików. Podczas Twojej sesji system odszyfrowuje pliki, żeby móc z nimi pracować (wyszukiwanie, agent, edycja). Nie przechowujemy jednak niczego, co pozwoliłoby je otworzyć później bez Ciebie.
Tak. Gdy jesteś zalogowany, zadania, które uruchamiasz (wgrywanie i OCR plików, synchronizacja z Dyskiem Google, agent), dostają czasowy dostęp do Twoich plików. Dostęp wygasa sam, a zmiana hasła lub wylogowanie go odbiera.
Tak, łącznie z udostępnianiem całej kancelarii i grupom. Klucze do udostępnionych folderów są zapieczętowane dla osób, które mają do nich dostęp, a nie dla serwera.
Dopóki nie potwierdzisz kodów, serwer musi trzymać kopię Twojego klucza, żebyś nie stracił plików. Potwierdzenie kodów pozwala nam tę kopię usunąć. Bez tego kroku ochrona nie zadziała.
Nie są już używane. Zastąpiły je kody zapasowe i klucze dostępu, które są znacznie bezpieczniejsze.
Szyfrowanie obejmuje treść Twoich dokumentów na Mój dysk. Niektóre dane pomocnicze, na przykład historia rozmów z asystentem i indeksy wyszukiwania, nie są jeszcze objęte tą ochroną. Pracujemy nad tym.
Do zapamiętania
Zapisz kody zapasowe i trzymaj je poza komputerem.
Google lub Facebook? Dodaj klucz dostępu na dwóch urządzeniach.
Kody się kończą albo zaginęły? Wygeneruj nowe w profilu.
Hasło i kody zgubione razem oznaczają, że plików nie da się odzyskać.