Fragment akt trafia do publicznego czatu.
Nie z powodu złej woli — z powodu terminu. Pracownik wkleja stan faktyczny, żeby dostać szkic uzasadnienia. Dane opuszczają urząd i nikt tego nie odnotowuje.
Dla sekretarzy i kierownictwa jednostek samorządu terytorialnego
Nie chodzi o to, czy korzystają — tylko o to, czy jednostka ma to opisane, ograniczone i udokumentowane. Prowadzimy trzygodzinne warsztaty dla zespołu Waszego urzędu, po których wychodzicie z gotowym projektem zarządzenia. Bezpłatnie, bez prezentacji handlowej.
Bezpłatnie · 6 jednostek miesięcznie
Trzy godziny dla zespołu Waszej jednostki — online lub u Was w siedzibie. Termin ustalamy pod Wasz kalendarz.
Nie przesyłacie nam żadnych dokumentów ani danych osobowych mieszkańców. Nie podpiszecie umowy. Odzywamy się w jeden dzień roboczy, żeby ustalić termin.
6 na 10
pracowników urzędów przyznaje w anonimowej ankiecie, że używa publicznych narzędzi AI do zadań służbowych
1 na 9
jednostek miało w dniu warsztatów jakikolwiek dokument regulujący korzystanie z AI
3 h
tyle trwają warsztaty — z przerwą, w jedno przedpołudnie
41
pytań w checkliście, którą zadacie każdemu dostawcy AI — nam również
Dane z anonimowych ankiet przeprowadzonych na otwarciu warsztatów Gaius-Lex w jednostkach samorządu terytorialnego, I–II kw. 2026 (n = 9 jednostek). Metodologia dostępna na życzenie.
Punkt wyjścia
Shadow AI nie wygląda jak incydent. Wygląda jak pracownik, który wyrobił się z terminem — do dnia, w którym ktoś zapyta, skąd wzięła się treść pisma.
Nie z powodu złej woli — z powodu terminu. Pracownik wkleja stan faktyczny, żeby dostać szkic uzasadnienia. Dane opuszczają urząd i nikt tego nie odnotowuje.
Jeżeli jednostka nigdy nie określiła, co wolno, trudno komukolwiek postawić zarzut naruszenia. Problem ujawnia się dopiero wtedy, gdy trzeba wyciągnąć konsekwencje — i nie ma z czego.
O skali korzystania z AI w urzędzie sekretarz zwykle dowiaduje się z pytania radnego, z wniosku o informację publiczną albo z rozmowy z dziennikarzem. Rzadko od własnego zespołu.
Zanim zapytacie o narzędzie
Urząd, który nie ma polityki korzystania z AI, nie jest gotowy na zakup żadnego systemu — również naszego. Dlatego zaczynamy od tego, co jednostka może zrobić sama, i oddajemy to na piśmie.
Dlaczego za darmo
Ponieważ w ośmiu jednostkach na dziesięć ankieta otwierająca warsztaty pokazuje, że dane już wychodzą poza urząd. Rozmowa o narzędziu zaczyna się wtedy sama i nie musimy jej wywoływać. Wolimy być tymi, którzy pomogli ustalić zasady, niż tymi, którzy zgłaszają się po incydencie.
Nasze zobowiązanie
W programie nie ma prezentacji produktu ani slajdu z cennikiem. Jeżeli po trzech godzinach uznacie, że to była strata czasu Waszego zespołu — powiedzcie to wprost, a my nie odezwiemy się ponownie. Materiały zostają u Was tak czy inaczej.
Co dokładnie dostajecie
Wartość łączna
12 600 zł netto
Dla jednostek publicznych
0 zł
Realizujemy sześć warsztatów miesięcznie. Limit wynika z tego, że każdą sesję prowadzą dwie osoby z naszego zespołu — a nie nagranie.
Trzy godziny, pięć bloków, jedna przerwa
Kolejność bloków nie jest przypadkowa. Zaczynamy od diagnozy Waszego zespołu, bo bez niej cała reszta jest teorią o cudzym urzędzie.
45 minut
Anonimowa ankieta przeprowadzona na żywo, na sali — z telefonów, bez logowania, bez możliwości powiązania odpowiedzi z osobą. Wyniki pokazujemy na ekranie od razu. To zwykle najtrudniejsze piętnaście minut całych warsztatów i jedyny moment, w którym kierownictwo widzi skalę bez filtra.
40 minut
Regulaminy trzech najpopularniejszych narzędzi, przełożone na język ryzyka jednostki: gdzie trafiają dane, kto ma do nich dostęp, na jak długo, w jakiej jurysdykcji i co z tego wynika dla rejestru czynności przetwarzania. Bez straszenia — pokazujemy zapisy i zostawiamy ocenę Wam.
35 minut
Mapa zastosowań podzielona na trzy strefy: bez ograniczeń, pod warunkiem, wykluczone. Przechodzimy przez konkretne czynności z Waszych wydziałów — od redakcji pisma przewodniego po projekt uzasadnienia decyzji — i przypisujemy je do stref razem z uczestnikami.
40 minut
Otwieramy wzór i uzupełniamy go razem: zakres podmiotowy, katalog dozwolonych zastosowań ze strefy z bloku trzeciego, obowiązek oznaczania materiałów roboczych, tryb zgłaszania incydentów. Wychodzicie z projektem gotowym do ścieżki uzgodnieniowej, nie z pustym szablonem do wypełnienia kiedyś.
20 minut
Przechodzimy przez checklistę 41 pytań i tłumaczymy, dlaczego każde z nich tam jest oraz jak rozpoznać wymijającą odpowiedź. Wskazujemy również osiem pytań, na które sami odpowiadamy niewygodnie — i mówimy dlaczego.
Zostaje u Was na zawsze
Wszystkie w formie edytowalnej, bez znaku wodnego i bez ograniczeń licencyjnych. Możecie ich używać, zmieniać i przekazywać innym jednostkom — również jeżeli nigdy nie zostaniecie naszym klientem.
Raport PDF · 28 stron
Zestawienie tego, co pracownicy jednostek wprowadzają do publicznych narzędzi, wraz z analizą zapisów regulaminów tych narzędzi. Rozdział trzeci to katalog scenariuszy incydentu z opisem, jak każdy z nich wygląda z perspektywy jednostki.
Do czego się przyda
Załącznik do uzasadnienia zarządzenia i do rozmowy z IOD.
Checklista · 41 pytań
Pytania pogrupowane w pięć bloków: miejsce przetwarzania, powierzenie danych, weryfikowalność odpowiedzi, ciągłość działania i wyjście z umowy. Przy każdym pytaniu wskazujemy, jak brzmi odpowiedź wymijająca.
Do czego się przyda
Podstawa opisu przedmiotu zamówienia i rozmów z oferentami.
Wzór · edytowalny
Projekt zarządzenia kierownika jednostki wraz z załącznikiem — katalogiem dozwolonych zastosowań — oraz wzorem klauzuli do umów z wykonawcami. Na warsztatach wypełniamy go pod Waszą strukturę.
Do czego się przyda
Wejście na ścieżkę uzgodnieniową jeszcze w tym kwartale.
Nie możecie zwołać zespołu w najbliższych tygodniach? Napiszcie w formularzu „najpierw materiały” — wyślemy raport i checklistę osobno, bez warunku umówienia warsztatów. Termin ustalicie wtedy, kiedy będzie Wam pasować, albo wcale.
Cztery reakcje, jeden problem
Zakaz jest najszybszy do wydania i najtrudniejszy do wyegzekwowania — przenosi korzystanie z AI na prywatne telefony, czyli poza jakikolwiek nadzór jednostki.
| Kryterium | Brak zasad | Zakaz w zarządzeniu | Ogólne szkolenie e-learning | Warsztaty Gaius-Lex |
|---|---|---|---|---|
| Wiecie, kto i czego używa | ✕ Nie | ✕ Jeszcze mniej — nikt się nie przyzna | ✕ Nie, mierzy się ukończenie kursu | ✓ Anonimowa ankieta na otwarciu |
| Powstaje dokument do podpisu | ✕ Żaden | Tak, jednozdaniowy | ✕ Certyfikat uczestnictwa | ✓ Projekt zarządzenia z załącznikiem |
| Pracownik wie, co mu wolno | ✕ Zgaduje | Wie, że nic — więc robi to poza urzędem | Ogólnie, bez odniesienia do swoich zadań | ✓ Katalog czynności z jego wydziału |
| Podstawa do reakcji przy naruszeniu | ✕ Brak | Jest, choć trudna do wykazania | ✕ Brak | ✓ Zarządzenie plus tryb zgłaszania incydentów |
| Gotowość do zakupu narzędzia | ✕ Brak kryteriów | ✕ Temat zamknięty, potrzeba zostaje | ✕ Brak kryteriów | ✓ Checklista 41 pytań do postępowania |
| Koszt dla jednostki | 0 zł — do pierwszego incydentu | 0 zł | Od 2 000 zł netto | ✓ 0 zł netto |
Zestawienie odzwierciedla nasze doświadczenie z warsztatów i nie zastępuje oceny prawnej dokonanej przez obsługę prawną jednostki.
Pytanie, które pada w bloku piątym
Zakaz bez alternatywy nie działa, bo potrzeba nie znika. Dlatego w bloku trzecim wyznaczamy strefę dozwoloną, a w piątym pokazujemy, jak wybrać narzędzie, które w tej strefie wolno postawić.
Gaius-Lex jest jednym z takich narzędzi: prywatne środowisko Legal AI działające na infrastrukturze jednostki, na polskim modelu Bielik, z odesłaniem do źródła przy każdej odpowiedzi. Sprawdźcie nas tą samą checklistą, którą dostaniecie na warsztatach — po to ją napisaliśmy.
Zamów warsztaty i checklistęOsiem pytań, które sprawiają dostawcom kłopot
Nie obiecujemy zerowego ryzyka błędu. Obiecujemy weryfikację źródeł, pełną ścieżkę audytu i minimalizację ryzyka na etapie, na którym da się je jeszcze wychwycić — czyli przed podpisem.
Po warsztatach
„Ankieta na otwarciu była nieprzyjemna i o to chodziło. Zarządzenie podpisaliśmy jedenaście dni później — po raz pierwszy bez wielomiesięcznej dyskusji, bo wszyscy widzieli te same liczby.”
Warsztaty prowadziliśmy dla jednostek typu
Od formularza do sali
Pięć pól. Bez telefonu, jeśli nie chcecie go zostawiać.
Ustalamy datę, tryb i to, z których wydziałów przyjdą uczestnicy.
Dostosowujemy katalog czynności do zadań Waszych wydziałów. Wy nie robicie nic.
Jedno przedpołudnie. Materiały i projekt zarządzenia trafiają do Was tego samego dnia.
Podpisujecie zarządzenie i kończymy temat albo rozmawiamy o narzędziu. Oba warianty są w porządku.
Zebrane z rozmów z sekretarzami i IOD-ami
Uzasadnione podejrzenie — dlatego program dostajecie w całości przed warsztatami i możecie wykreślić dowolny blok. Nasz produkt pojawia się wyłącznie w bloku piątym, jako jeden z przykładów przy omawianiu checklisty, i to razem z pytaniami, na które sami odpowiadamy niewygodnie. Jeżeli mimo to poczujecie się jak na prezentacji sprzedażowej, powiedzcie to na sali — przerwiemy ten wątek.
To dobry punkt wyjścia — macie już dokument i decyzję kierownictwa. Warto natomiast sprawdzić, co pokaże anonimowa ankieta po jego wprowadzeniu. W jednostkach, w których zakaz obowiązywał od kilku miesięcy, deklarowane korzystanie nie spadało do zera; przenosiło się na urządzenia prywatne, czyli poza zasięg jakiejkolwiek kontroli jednostki. Warsztaty pomagają zamienić zakaz w katalog: co wykluczone, co pod warunkiem, co dozwolone.
Nie musicie. Minimalny skład to kierownictwo, IOD, informatyk i po jednej osobie z trzech wydziałów o największym obciążeniu pismami — zwykle 8–12 osób. Reszta zespołu dostaje nagranie i materiały. Prowadzimy też warsztaty w dwóch turach po półtorej godziny, jeżeli tak łatwiej pogodzić to z obsługą interesantów.
Ankieta jest anonimowa technicznie, nie deklaratywnie: bez logowania, bez zbierania adresów IP, wyniki wyłącznie zbiorcze i tylko wtedy, gdy odpowiedzi jest co najmniej pięć. Nie przekazujemy nikomu surowych danych — również kierownictwu jednostki. Przed uruchomieniem prosimy też kierownika o jedno zdanie do zespołu: że pytamy o stan faktyczny, a nie szukamy winnych. Bez tego zdania ankieta nie ma sensu, bo wszyscy odpowiedzą „nie korzystam”.
Te szkolenia uczą, czego nie wolno wysyłać na zewnątrz. Problem z narzędziami AI polega na tym, że pracownik nie odbiera wklejenia fragmentu pisma do czatu jako „wysyłania danych na zewnątrz” — odbiera to jako korzystanie z narzędzia, tak jak z wyszukiwarki. Warsztaty domykają dokładnie tę lukę i kończą się dokumentem, a nie testem wielokrotnego wyboru.
Warsztaty są bezpłatne i nie rodzą zobowiązania po żadnej ze stron. Ocena, czy przyjęcie nieodpłatnego świadczenia wymaga u Was jakiejkolwiek procedury wewnętrznej, należy do jednostki — na życzenie przesyłamy oświadczenie o nieodpłatności i braku warunków do wykorzystania w tej ocenie. Jeżeli później zdecydujecie się na zakup narzędzia, to jest już osobna sprawa i osobne postępowanie.
Nie. Materiały zostają u Was bez znaku wodnego i bez ograniczeń licencyjnych — możecie ich używać i przekazać innej jednostce. Sami zresztą zachęcamy do przesłania checklisty konkurencji: jeżeli inny dostawca odpowie na te 41 pytań lepiej niż my, to jest właśnie ta informacja, dla której warto było je zadać.
Zawsze dwie osoby: radca prawny z naszego zespołu, odpowiedzialny za bloki drugi, trzeci i czwarty, oraz inżynier wdrożeniowy, który prowadzi ankietę i blok piąty. Imiona, nazwiska i noty biograficzne przesyłamy razem z programem, przed ustaleniem terminu — nie po nim.
Ostatnia rzecz
Tyle dzieli Wasz urząd od stanu, w którym korzystanie z AI jest opisane, ograniczone i udokumentowane. Bez postępowania, bez budżetu i bez przesyłania nam czegokolwiek.
Wrzesień 2026
Wolne 2 z 6
Nie zbierzecie zespołu w tym kwartale? Wpiszcie „najpierw materiały” — wyślemy raport i checklistę bez warunku umówienia terminu.